w ,

Czeszka strzela po raz pierwszy z kałasznikowa

Koledzy mówili, że „Czech girl” kojarzy im się z innymi filmami i nie wiem, co mieli na myśli, ale to jest fajne. I takie sympatyczne.

Komentarze
    Podziel się na:
    • Czeszka strzela po raz pierwszy z kałasznikowa
    • Czeszka strzela po raz pierwszy z kałasznikowa

    Napisane przez Kacper Wilamowski

    U siebie na podwórku jestem królem. I niech mi tu nikt nie fika, bo znam Łysego, Grubego i Chudego, także grubą ekipę i grubych typów.

    Makłowicz – Przepis na „twarde jaja”

    Roboty z CompressorHead znowu dają czadu