Search
piątek 22 Wrzesień 2017
  • :
  • :

Czeszka strzela po raz pierwszy z kałasznikowa

Koledzy mówili, że „Czech girl” kojarzy im się z innymi filmami i nie wiem, co mieli na myśli, ale to jest fajne. I takie sympatyczne.



    U siebie na podwórku jestem królem. I niech mi tu nikt nie fika, bo znam Łysego, Grubego i Chudego, także grubą ekipę i grubych typów.


    Dodaj komentarz